
Zebra to po prostu „dzika dupa”: Słowo zebra pochodzi od portugalskiego zevra, co w dosłownym tłumaczeniu oznacza „dziką dupę”. Nazwa idealnie oddaje ich zrywny charakter oraz fakt, że fotografującym je turystom najczęściej pokazują zadki.
Pasiasty bohomaz, który ogłupia lwy: Paski zebry nie służą jako kamuflaż (bo zebry żyją na otwartej przestrzeni i hałasują ściągając na siebie uwagę). Ich główną funkcją jest wywoływanie efektu dezorientacji u drapieżników. Gdy stado ucieka w zwartym szyku, lwy widzą migoczący, pasiasty bohomaz i nie potrafią ocenić, gdzie kończy się zad, a zaczyna szyja jednej zebry, przez co ryzykują potężne kopnięcie.

Męski kalendarzyk małżeński (Odruch Flehmen): Ogier regularnie sprawdza stan płodności klaczy, wąchając ich mocz. Unosi wtedy pysk i cofa górną wargę (jest to tzw. odruch Flehmen), co pozwala wprowadzić cząsteczki zapachowe na podniebienie_ bezpośrednio do organu Jacobsona, który bezbłędnie analizuje fazę cyklu samicy.
Paski jako system „Follow me”: Wyraziste paski działają jak drogowe światła odblaskowe. Pomagają zebrom widzieć się nawzajem i trzymać zwarty szyk w warunkach skrajnie złej widoczności – podczas ucieczki w nocy lub w chmurach kurzu wzbitego kopytami na sawannie.
Rozpoznawanie po „podwoziu”_: Płeć u zebr jest trudna do odróżnienia na pierwszy rzut oka, ponieważ narządy są schowane. Można ją jednak rozpoznać od tyłu, gdy zebra machnie ogonem: samce mają między półdupkami cienki, słabo widoczny czarny pasek, natomiast samice mają ten pasek bardzo szeroki.
_
Kły u _kosiarki do trawy: Choć zebry to typowi roślinożercy, u samców ewolucyjnie wykształciły się ostre kły. Służą im one wyłącznie jako broń w brutalnych, krwawych walkach o haremy – ogiery potrafią nimi dotkliwie ranić konkurentów, odgryzać im uszy i ogony.
Kopnięcie, które łamie lwie szczęki: Uciekające stado stosuje ścisłe procedury ewakuacyjne: na czele biegną klacze ze źrebiętami, a tyły osłania ogier, ryzykując własne pośladki. Zebra to potężny wojownik – uderzenie jej tylnych kopyt potrafi na miejscu zabić hienę lub zmiażdżyć szczękę lwa, skazując go na śmierć głodową.
Zebry nie są w ciąży, są spuchnięte: Większość zebr na sawannie ma permanentnie okrągłe, pękate brzuchy, co turyści biorą za ciążę. To mit – zebry najczęściej mają po prostu silne gazy. Aby szybko trawić trawę i nie przyswoić toksycznych tanin produkowanych przez rośliny do obrony, ich układ pokarmowy musi błyskawicznie przesuwać treść, co wywołuje potężną nadprodukcję gazów i bąki przy każdym skoku.
Dołki filtracyjne: Zebry są silnie uzależnione od czystej wody i piją codziennie. Gdy sadzawka jest zanieczyszczona i pełna odchodów hipopotamów, zebry potrafią kopać w ziemi własne dołki tuż obok zbiornika, używając gleby jako naturalnego filtra, by pić oczyszczoną wodę.


Brutalne dzieciobójstwo u „koni”: Jeśli ogier wyczuje, że nowonarodzone źrebię w jego haremie jest efektem skoku w bok klaczy z przygodnym samcem, w potworny sposób je masakruje – łapie zębami za szyję, potrząsa, depcze i ugniata kopytami. To samo robi nowy samiec po siłowym przejęciu haremu – zabija oseski, by u samic ustała laktacja i wróciła owulacja.
Kasta w piżamie i spadek dla dziecka: W haremie panuje surowa hierarchia samic, zależna od kolejności ich przybycia do stada. Samica alfa je pierwsza, pije pierwsza i decyduje, gdzie idzie stado, a te na dole hierarchii stoją na końcu kolejki do wodopoju czy kąpieli pyłowych. Co ciekawe, źrebię w pełni dziedziczy pozycję społeczną po swojej matce.
Smaczna kupka mamy na florę bakteryjną: Trzytygodniowe źrebięta zaczynają podgryzać trawę, ale ich układ pokarmowy nie potrafi jej strawić, bo rodzą się bez odpowiedniej flory bakteryjnej. Aby zasiedlić swoje jelita niezbędnymi mikroorganizmami, małe zebry namiętnie zjadają... świeże odchody swoich matek.
Anatomia spania na stojąco (Kasztanki): Zebry śpią około 7 godzin na dobę, głównie na stojąco, by móc natychmiast uciec. Czasami jednak kładą się na boku, podwijając nogi. Na wewnętrznej stronie przednich nóg mają szorstkie, zrogowaciałe plamy skóry (tzw. kasztanki), które chronią ich ciało przed bolesnym pokaleczeniem przez własne, ostre kopyta podczas snu.